
nie przemawiają do nas ludzkim głosem,
ale ciszą i pięknem natury roztaczającej się dookoła.
Nie marnujmy takich chwil, ale napełniajmy się nimi i wracajmy wyciszeni.
tusiak.mojabudowa.pl - od 11-07-2011 blog czytało 10195, (wpisów: 37, komentarzy: 142, obserwuje: 18) |
| Projekt domu: OLIWKA | autor: Katarzyna Herba-Janiak | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: Wrocław |
| Liczba blogów: | 3955 |
| Liczba wpisów: | 66200 |
| Liczba komentarzy: | 252805 |
| Liczba zdjęć: | 195368 |
| Użytkownicy online: | 355 |
Wokół szaro-buro, i mróz, postanowiłam więc poddać się zimowej nostalgii, którą odczuwam w mniejszym lub większym stopniu od paru tygodni... Po prostu tęsknię za wiosną! Chcę już zobaczyć, jak ziemia się zazielenia, przechadzać się pośród drzew, ciesząc się przenikającymi między liśćmi promieniami słońca, poczuć łagodny zapach kwiatów polnych...mogłabym tak wymieniać bez końca!
Naszło mnie na wspominanie, więc przypomnę zdjęcie naszej działki z lata ubiegłego roku, kiedy była pokryta szatą zieleni ![]()
Teraz w miejscu, gdzie jest wbita łopata, stoi już Oliwka
Ciekawe, jak będzie się prezentować na tle drzew, otoczona zieloną trawką...
I jeszcze ze dwa widoczki, którymi będzie można cieszyć okno wiosną z Oliwkowych okien...
Pozdrawiam
Wybraliśmy się na dziś na budowę, ponieważ znajomi męża chcieli zobaczyć dom. Wcześniej widzieli go tylko na zdjęciach i ku naszemu zdziwieniu stwierdzili, że fotki zupełnie nie oddają, jakim przestrzennym i słonecznym domem jest Oliwka! My znamy nasz dom bardzo dobrze, więc patrząc na zdjęcia widzimy go przez pryzmat jego realnego wyglądu i dotychczas nie dostrzegaliśmy, że - jak stwierdzili znajomi - foty zdecydowanie przekłamują wygląd budynku na jego niekorzyść! Cóż, wygląda na to, że muszę się nauczyć robić lepsze zdjęcia
Będzie to tym trudniejsze, że nie mam szerokokątnego obiektywu, co niesamowicie utrudnia robienie zdjęć i zamiast np. sfotografować cały pokój, udaje mi się na zdjęciach ująć zaledwie jego róg... Ale może uda mi się pożyczyć odpowiedni aparat, wtedy umieszczę na blogu nowe zdjęcia (lepsze - mam nadzieję), bo okazuje się, że obecne fotki mogą wprowadzić w błąd nawet budujących według tego samego projektu...
A teraz z innej beczki. Wiecie, że w maju biorąc zaledwie 3 dni urlopu uzyskujemy 9 dni wolnego?! Postanowiliśmy z mężem z tego skorzystać i wybrać się w mazurską dzicz, a konkretnie w okolice Olecka przy samej Puszczy Boreckiej. Mój mąż nigdy nie był na Mazurach i sam wybrał miejsce, w którym ja od razu się zakochałam, bo uwielbiam takie dzikie, nieskażone masową turystyką "krańce świata". Oboje nie możemy się już doczekać wyjazdu i odliczamy dni do maja ![]()
Poniżej zdjęcia miejsca, w które się wybieramy (zdjęcia - na szczęście
- nie robione przeze mnie, tylko wzięte ze strony właściceli tej pięknej ziemi: http://www.agroturystyka.zawady-oleckie.com/ ).
W tym domku będziemy nocować![]()


Widok na jezioro.

Wejście do lasu.

W lesie...


Okolica, którą zamierzamy podziwiać na wycieczkach rowerowych![]()


I zimą... Widoki, za którymi tęsknią moje oczy mieszczucha... Domek i bliskość przyrody to coś pięknego, prawda? Ale na tym blogu chyba nie trzeba tego mówić![]()

Mamy nadzieję, że pogoda dopisze!![]()
A zdjęcia faktycznie nie oddają rzeczywistości. Ja śmigam zdjątka komórką z braku jakiegokolwiek aparatu foto. No co zrobić, jak się nie ma co się lubi to się lubi co sie ma. Ale przydałby się dobry sprzęt :)
pięknie!
Przepiękne miejsce na urlop!
Co do samochodu to my również przed budową zdecydowaliśmy się na zmianę auta. Tylko u nas jest tak, że zawsze średnio co dwa lata zmienialiśmy samochody i zawsze kupowaliśmy używane. Jednak po podjęciu decyzji o budowie zdecydowaliśmy się na zakup nowego auta, mając świadomość że przez najbliższe kilka lat będziemy nim jeździć bo teraz inwestycja (dom) to najważniejszy cel a nie wymiana samochodów albo ich ciągła naprawa.
Co do spartolenia... rozmawiałam już z szefem w siedzibie no i oczywiście będą naprawiać dalej to co będziemy chcieli.
Także nie umywają rąk i to jest myślę najważniejsze.
Wydaje mi się, że takie rzeczy mogą trafić się w każdej firmie- ale naważniejsze jest to aby firma nie olewała klienta.
Sąsiadka moja ma okna z Oknoplastu- i też miała problem z montażem !!
Także to już chyba normalne nawet w najlepszych firmach ;/;/ Pozdrawiam
Nawiązując do ostatniej wycieczki po Oliwkowych wnętrzach, pokażę jeszcze jak wygląda rozkład pomieszczeń po zmianach, jakie wprowadziliśmy.
Poniżej rzut parteru

oraz rozkład pomieszczeń na poddaszu:

Ostatnio wybraliśmy się do Factory Outlet w celu zakupienia jeansów. Przy okazji zajrzeliśmy do Max Fliza, by nacieszyć oczy ładnymi meblami i zobaczyć ciekawe inspiracje. Nasze wrażenia? Można podpatrzeć tam fajne pomysły na łazienki w najróżniejszych stylach i kolorystykach. Płytki łazienkowe przedstawione na wizualizacjach są w całkiem przyzwoitych cenach, choć oczywiście widzieliśmy też ekskluzywne (także cenowo) gresy wielkoformatowe. Jest całkiem sporo ciekawych umywalek do wyboru, choć takie same lub bardzo podobne można kupić taniej w marketach budowlanych lub na Allegro. I przeogromny wybór lamp! - jakbym miała tam kiedyś kupować lampę, musiałabym wybrać się tam z samego rana, bo wstępna selekcja zajęłaby mi pewnie kilka godzin, na co mojemu mężowi mogłoby zabraknąć cierpliwości
Dopiero później mąż przyjechałby po mnie i razem moglibyśmy coś wybrać z zawężonej już grupy
Bardzo spodobała nam się też duża sofa do salonu firmy Bosal. Można ją tak rozłożyć, że oparcie się cofa i nawet mój wysoki mąż może na niej siedzieć niby jak w fotelu, ale jednocześnie w pozycji półleżącej z nogami niedotykającymi do podłogi. Super wygoda i tyle miejsca. Gorzej z ceną, dlatego taka sofa pozostanie tylko marzeniem...
A poniżej wspomniana piękność - widać, jak można manipulować głębokością siedzenia poprzez odpowiednie ustawienie oparcia. Jak wiele nowoczesnych mebli, także i ten wypoczynek składa się z modułów, z których można sobie stworzyć sofę lub narożnik dowolnej wielkości. Na zdjęciu w wersji narożnikowo-ogromniastej w mojej ukochanej bieli
, w sklepie widzieliśmy mniejszy w postaci sofy... też biały![]()

http://allegro.pl/bristol-super-naroznik-nowosc-od-producenta-i2048419378.html
Za nami pierwsze budowlane porządki. 3 dni sprzątania przyniosły efekty, więc dzisiaj mogę Wam już pokazać wnętrza domku - surowe, ale pozbawione budowlanych gratów i pyłu ![]()
Fotorelację zacznę jak należy, czyli od wejścia do domu. Poniżej przedsionek, a w głębi fragment hallu i schody (na razie pustak pełni funkcję najniższego stopnia, by wygodniej się chodziło, ale jak dojdzie ocieplenie i wylewka na podłodze, nie będzie już potrzebny).
Niestety, nie mam odpowiedniego obiektywu, dlatego na zdjęciach będzie widać tylko fragmenty pomieszczeń - tyle, ile udało mi się objąć aparatem...
Zaglądamy do gabinetu. Słońce usiłuje przebić się przez zabite deskami okno![]()
Rzut oka na dolną łazienkę. Widać tylko fragment za drzwiami, ale po lewej stronie jest jeszcze sporo miejsca - np. na dużą kabinę prysznicową.
Salon - widok od strony kuchni. Na "pierwszym planie" kolumna kominka - na lewo od niej część wypoczynkowa, np. duży narożnik, a na prawo stół jadalniany.
Poniżej część "jadalniana" salonu, czyli stól z krzesłami i duże drzwi tarasowe. A za tymi deskami po lewej ukrywają się 3 okna oświetlające środkową część salonu.
Kuchnia z przejściem do pomieszczenia gospodarczego/spiżarki. Blat kuchenny gładko przechodzi w parapet pod oknem, z którego rozpościera się widok na ogród ![]()
Pod górną częścią schodów - od strony kuchni - jest idealne miejsce na zabudowę AGD i kilka dodatkowych szafek. A tam najdalej w głębi, za spiżarką, jest garaż. Zakupy będzie można wstawić do spiżarki prosto z samochodu![]()
A tutaj już przedpokój na górze, a konkretnie jego część na prawo od schodów. Ten otwór drzwiowy po prawej stronie prowadzi do łazienki.
Teraz lewa część przedpokoju na piętrze. Na wprost jest wejście do sypialni, a po prawej dwa dodatkowe pokoje. Oj, widzę, że drabina wkradła mi się w obiektyw![]()
A teraz już sypialnia z dwoma oknami dachowymi.
Do sypialni przylega garderoba. Po lewej stronie jest w niej miejsce na szeroką, ogromną szafę!
Poniżej rzut oka na dodatkowe dwa pokoje. Lubię dobrze doświatlone wnętrza, dlatego w każdym z nich są dwa okna: 1 elewacyjne i jedno dachowe.
Pokój lewy.
Pokój prawy.
A teraz górna łazienka.
Widok od wejścia. Na środku może wanna wolnostojąca... Po prawej widać też kawałek przejścia do pralni.
I od strony pralni.
Z tyłu łazienki jest przejście do pralni i wnęka na prysznic długa na 2m.
I wreszcie pralnia. Eh, znowu wkradła mi się drabina![]()
I na tym zakończę fotorelację z naszej niedzielnej wizyty na budowie. Teraz poczytam Wasze blogi i będę delektować się resztką weekendu![]()
Ja parę razy tak sprzątałam, ale po ostatnim wycinaniu miejsc pod przyłącza do grzejników znowu jest bałagan ;). Poczekam na zakończenie tzw. brudnych prac i wtedy wysprzątam ponownie.
Pozdrawiam.
pow. użytkowa: 123.6
pow. zabudowy: 104
pokoje: 5 (2+3)
pow. użytkowa: 150.1 m²
pow. zabudowy: 180.4 m²
poddasze: Brak/stryszek
nachlenie dachu: 25 °
wysokość: 6.9 m
pokoje: 5
pow. użytkowa: 110.5 m²
pow. zabudowy: 103.3 m²
poddasze: Użytkowe
nachlenie dachu: 38 °
wysokość: 6.9 m
pokoje: 5 (3+2)







